czwartek, 30 stycznia 2014

1% dla Asi

Czcigodni  Goście mojego bloga!
Nieuchronnie zbliża się moment, kiedy jesteśmy zmuszeni wypełnić formularz podatkowy. Chciałbym przeto prosić Was o przekazanie 1% podatku dla mojej koleżanki Asi.

Asia

Asię poznałem na facebookowej grupie "Nie wstydzę się Jezusa". Asia ma 24 lata i pochodzi z Radomia. Od urodzenia choruje na SMA - Rdzeniowy zanik mięśni.
U Asi zdiagnozowano I stopień choroby, czyli niestety najcięższy. Jednak każdy organizm, nawet z tym samym stopniem przechodzi tę chorobę bardzo różnie. Asia przez 20 lat żyła praktycznie normalnie, chodziła do szkoły, zdała maturę, miała przyjaciół, rozrywki, była pełna życia. Prawie nie odczuwała tego, że jest chora. Jednak życie Asi zmieniło się o 180 stopni. Nie jest już w stanie sama oddychać, ma respirator, porusza się na wózku. W związku z tym pojawiło się wiele dodatkowych kosztów związanych z zakupem soli fizjologicznych, leków i urządzenia odsysającego wydzielinę z płuc. Jako osoba niepełnosprawna ma bardzo niewielką rentę.
Asia dzielnie walczy ze swoją chorobą, pracuje (zdalnie) jako analityk internetowy w firmie Łmeat - Łuków S.A.
Rehabilitacja i leki generują bardzo wysokie koszty, toteż każda złotówka jest niesłychanie ważna.

Jak można pomóc Asi?

Na przykład poprzez przekazanie 1% swojego podatku na rzecz Asi. Nic to nas nie kosztuje, i tak te pieniądze nie są już nasze tylko Urzędu Skarbowego, a zamiast fundować kolejną premię dla urzędasów lepiej wspomóc osobę NAPRAWDĘ potrzebującą.

Kto może przekazać 1 %? 

Wszyscy wypełniający PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38:
  • płatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych,
  • płatnicy podatku liniowego,
  • ryczałtowcy,
  • osoby uzyskujące dochody z rynków finansowych (giełda i inne) i z rynku nieruchomości.

Wystarczy podczas dorocznego "PIT-olenia" wypełnić stosowne rubryki wg poniższego wzoru:

Oznaczenie sekcji i nr pola będzie różne w rożnych PITach, stąd zamazania.

 i już. Urząd Skarbowy zatroszczy się o to, aby nasz 1% trafił do Asi. 

Pomóc Asi można też

wpłacając darowiznę, 

w dowolnym momencie, także z zagranicy.
Przekazaną Fundacji darowiznę można odliczyć od podatku. Należy po prostu dokonać przelewu bankowego (może być przelew internetowy) lub wpłaty na poczcie na rzecz:
Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym,
ul. Michała Kajki 80/82/1, 04-620 Warszawa,
nr konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001
tytuł wpłaty: Joanna Czapla, 773

Wszystkich chcących poznać Asię lepiej zapraszam na jej bloga ACZkolwiek - kocham życie
oraz na profil Asi na stronie Fundacji AVALON

Pobieranie banerów Asi i wklejanie ich na swoich stronach i blogach BARDZO MILE WIDZIANE

baner u góry strony: 728x200 pix, 94kB


animowany gif 125x125
346kB

animowany gif 200x300
1,5 MB

JPEG 200x300
49kB


GIF 250x125
30kB


GIF 125x250
28kB

DODANO 18-02-2014

Asia została oszukana przez łajdacką firmę Medi-plus z Lublina
Więcej możecie przeczytać tutaj: Medi-plus Lublin oszukuje pacjentów


środa, 29 stycznia 2014

Teraz trochę prozy

Ponieważ wiersz śp. Krysi Kwiatkowskiej spotkał się z życzliwym przyjęciem, postanowiłem kontynuować prezentację dorobku Krysi. Dziś jedna z historii nazywanych przez Krysię apokryfami. Sama Krysia tak opisała swoje wersje różnych historii:
Czasami lubię wywrócić jakąś historię na lewą stronę. Odsłaniają się wtedy ukryte powiązania, przewrotne sensy, których nie widać w zwykłej, pobieżnej lekturze. Wszystko wygląda inaczej. Czy prawdziwiej? Nie wiem. Czy prawdą jest to, co napisane, czy to, co można w tym napisanym odczytać?


HIOB

Hiob nie kochał nikogo. Nie był też za nic wdzięczny. I nic go tak naprawdę nie cieszyło.

Ciągle dręczyły go wątpliwości.

Pragnął Wielkiej Próby.

Czekał na nią.

Gdy więc posłaniec przyniósł mu wieść o śmierci córki, prawie że odetchnął z ulgą. Przepisowo rozdarł szaty i odpowiedział bynajmniej nie jak kochający i zrozpaczony ojciec ani tym bardziej nie jak ktoś, na kogo spadł grom z jasnego nieba:

- Bóg dał, Bóg wziął, pochwalone niech będzie Imię Jego.

Był przecież doskonale przygotowany.

Wkrótce jednak znów opadły go wątpliwości i zapragnął jeszcze cięższej próby. Bóg przychylił się do jego niemej prośby i odebrał mu całą rodzinę i cały dobytek. Ale Hiob chciał więcej. Chciał być najwierniejszym z wiernych, tym, który i na śmietniku będzie chwalił Imię Pańskie.

Wkrótce więc jego ciało pokryło się wrzodami.

Ból uczynił Hioba strzępem wyjącego mięsa.

Wtedy Bóg przemówił do niego w tym dziwnym języku, w którym nie ma słów "ale", "gdyby" i "aczkolwiek". Być może nie ma w nim w ogóle żadnych słów.

Ale Hiob zrozumiał.

Poprosił przyjaciół, by sprowadzili lekarza, a gdy był już dostatecznie silny, zabrał się znowu za uprawianie pola i winnicy.

Po jakimś czasie założył drugą rodzinę.

Tylko w snach ciągle słyszał śpiew swojej pierwszej córki, zgwałconej i zabitej przy dalekiej studni. Budził się wtedy zlany potem i szeptał: Boże, przebacz.

Są bowiem w życiu rzeczy ważniejsze niż być najpobożniejszym z pobożnych i najwierniejszym z wiernych.

Źródło: Wolę tych co błądzili, BŁ SPP, s. 42, Łódź, 1984, ISBN 9000950-4-1
Wkrótce kolejne fragmenty twórczości Krysi. Wyróżnienie w tekście pochodzi od blogera.

niedziela, 19 stycznia 2014

Trochę poezji

Z braku weny na własny wpis postanowiłem zamieścić wiersz autorstwa mojej, nieżyjącej już, znajomej, poetki, pisarki i malarki, wielkiej miłośniczki klimatów celtycko-arturiańskich - Krysi Kwiatkowskiej.


* * *
Wolę tych co błądzili
lunatyków Róży i Graala
Jasnych jak błysk miecza o świcie Ciemnych
jak krew na wzgórzach
                    gdzie tylko kamień wiatr i mgła
Ich śmierć opłakał deszcz
ale można też wierzyć że zabrały ich kobiety o smutnych oczach
i ocean im śpiewa swoje długie pieśni
                    w jaskini świecą włosy Królowej
Ich miłość była jak płonąca rzeka
a wychodzili z niej niewinni
niczym drżące powietrze
                    kobiety miały miękkość lisów,
                    a starcy tańcząc wstrzymywali czas
- Co to jest czas? Jak chmury
przed burzą
- A miejsce? Gdzie błyszczy dwoje oczu
                                                    na bagnach, we mgle
- Jak tam dojść? Ścieżką potworów
- Jak wrócić? Śpiewając
                    jaskier i głóg w dolinie
                    ślad strzały na pniu
                    dzika róża pod bramą Camelot
Gdzie blask witraży? Ognie
czarownic? Śmiertelna
purpura królów?
                    W kaplicach już na zawsze chłód
I umilkł Głos, gdyż nie było nikogo, kto by płakał.
Gdzie oni są? Gdzie ich wrogowie?
Miecz wrzucono do morza,
umarły róże i topole,
kto powie: stało się
                               gdy wokół tylko kamień wiatr i mgła

Krystyna Kwiatkowska
więcej na stronie www.kwiatkowska.gryzzly.com lub mirror: http://kwiatkowska.esy.es/