piątek, 27 września 2013

AKCJA T4 edycja polska

Aktion T4 – nazwa programu realizowanego w III Rzeszy w latach 1939–1944 polegającego na fizycznej eliminacji (zabijaniu) ludzi niedorozwiniętych umysłowo oraz z niektórymi wrodzonymi zaburzeniami rozwojowymi (niem. "Vernichtung von lebensunwertem Leben" – "likwidacja życia niewartego życia").
Twórcami i wykonawcami Akcji T4 byli: 
Philipp Bouhler,  Viktor Brack, Karl Brandt, Werner Catel, Max de Crinis, Irmfried Eberl, Helmuth Ehrhardt, Valentin Faltlhauser, Werner Heyde, Fritz Lenz,  Herbert Linden, Josef Mengele, Friedrich Mauz, Theo Niebel, Paul Nitsche, Friedrich Panse, Hermann Pfannmüller, Ernst Rüdin, Carl Schneider, Weinier Sengenhof, Carl Hans Heinze Sennhenn, Hellmuth Unger, Otmar Freiherr von Verschuer, Werner Villinger, Erhard Wetzel. 
Obecnie Akcja T4 praktykowana jest także w Polsce. Dziecko podejrzane o chorobę można bezkarnie zamordować jeszcze w łonie matki. Przeciwnicy mordowania ludzi ze względu na chorobę lub niepełnosprawność przygotowali projekt ustawy uniemożliwiający dokonywanie tych odrażających zbrodni. Projekt został odrzucony w pierwszym czytaniu. Posłowie, którzy zagłosowali za utrzymaniem możliwości mordowania ludzi ze względu na chorobę lub niepełnosprawność ustawili się w jednym rzędzie z wyżej wymienionymi zbrodniarzami.

wtorek, 17 września 2013

Mастер Хулиган

Zdecydowałem się na ten wpis po przeczytaniu krótkiej notatki na portalu Wirtualna Polska.

Otóż w Rostowie nad Donem w kolejce po piwo pobiło się dwóch obywateli. Od argumentów pięści jeden z nich przeszedł do argumentu pistoletu na gumowe kulki.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie powód owej bijatyki. Nie była to bowiem bijatyka, a... debata filozoficzna. Tak, debata filozoficzna. Powodem bijatyki był spór o Krytykę czystego rozumu Immanuela Kanta.

W Rosji w kolejce po piwo dyskutują o filozofii. A w Polsce?... W Polsce w 2012 roku 61% obywateli nie przeczytało ani jednej książki. ANI JEDNEJ.

Pozostawię bez komentarza.

Mастер Хулиган (ros.) - Magister chuligan



 
Я решил написать об этом после прочитания информации на сайте Виртуалная Польша (на польском языке).

В городе Ростов н. Доном побились два гражданина, которые стояли в очереди за пивом. С аргумента кулака один из них перешёл к аргументу пистолета. Хвала Господу - на резиновые пули.

Будто нормално - драка в очереди за пивом. Но причина изумительная. Это не драка,  но...  философские дебаты. Да! Философские дебаты. Причина драки был из-за ссора над делом Иммануила Канта "Критика чистого разума".

Б России в очереди за пивом разговоривают  о философии. А в Польше? В Польше в 2012 году 61% граждан не прочитало ни одной книги. НИ ОДНОЙ.

Оставлю без комментария.


Если ты хашел какие-нибудь ошибки в русском тексте - напиши, я их исправлю.

niedziela, 15 września 2013

Fokarium Helskie

Niewątpliwą atrakcją miasteczka Hel jest fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Bycie atrakcją, to jedynie funkcja uboczna, gdyż celem przedsięwzięcia jest wspomaganie gatunku i restytucja populacji fok w Bałtyku, a także upowszechnianie wiedzy o gatunku. Zaproszenie zwiedzających poza funkcją edukacyjną pozwala pozyskiwać dodatkowe fundusze na działalność.

To, co wydaje się być tresurą (reagowanie na przywołanie, rozpoznawanie znaczków, podawanie łapy, "całuski") to tak zwany trening medyczny. Jego celem jest nie zabawianie turystów, choć ubocznie pełni taką funkcję, ale oswojenie foki z opiekunem i czynnościami przez niego wykonywanymi (dotykanie pyska i płetw), co pozwala na na kontrolę stanu zdrowia foki i ewentualne zabiegi medyczno-pielęgniarskie.

Na teren fokarium SUROWO ZABRONIONE jest wprowadzanie i WNOSZENIE (uściślenie dla kazuistów prawnych) jakichkolwiek zwierząt. Ma to uzasadnienie praktyczne. Choroba niegroźna dla psa może być śmiertelna dla foki.

Gdy zwiedzałem fokarium mieszkało w nim sześć fok: Bubas, Unda Marina, Agata, Ania i Ewa oraz Fok - syn Mariny i nieżyjącego już Balbina.

Zwiedzający mogą obserwować pokazy karmienia i trening medyczny dwukrotnie, a podczas wakacji letnich trzykrotnie w ciągu dnia. Godziny treningów to 11:00, 14:00 i w wakacje 17:00.

Ponadto na terenie fokarium działa muzeum z wystawą "Ssaki naszego morza". Jednym z eksponatów jest foka Krystyna, która zdechła na skutek zatrucia monetami wrzucanymi do basenów "na szczęście" przez pseudoturystów.

Dla miłośników wrzucania monet "na szczęście" przygotowana jest specjalnie wyprofilowana skarbona, gdzie wrzucona moneta stacza się do zasobnika zakreślając efektowną spiralę.  

Każda foka ma swój znaczek
Pielęgnacja Bubasa
Całuśnica :)
Całuję rączki, podaję łapkę

Krystyna, ofiara bezmyślności "turystów"
Bilet wstępu do fokarium kosztuje 5,- zł, zwiedzanie muzeum dodatkowo 1,- zł.


Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie


Opracowano na podstawie strony  Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii UG, dostęp 2013-09-15

Ruiny kościoła w Trzęsaczu

Trzęsacz to niewielka wieś położona na Pomorzu Zachodnim. Pierwsze wzmianki o niej  pochodzą z pierwszej połowy XIV wieku. Miejscowa ludność zajmowała się głównie rolnictwem, a później także rybołówstwem. Od początku XX wieku (wkrótce po wybudowaniu w 1896 roku Gryfickiej Kolei Wąskotorowej) stała się wsią turystyczną.

Najbardziej znanym zabytkiem Trzęsacza są położone na brzegu stromego klifu ruiny gotyckiego kościoła. Kościół wybudowany został 2 kilometry od brzegu Bałtyku na przełomie XIV i XV wieku jako katolicka świątynia pw. św. Mikołaja, ale już w pierwszej połowie XVI wieku, po Sejmiku Trzebiatowskim stał się kościołem ewangelickim. Kościół był wielokrotnie remontowany i przebudowywany. W 1758 świątynię odremontowano i urządzono wnętrze w stylu renesansowym i barokowym. 

Niestety, Bóg nie był łaskawy dla gotycko-barokowej budowli. Na skutek procesów abrazyjnych morze zabierało coraz to nowe połacie lądu i już w połowie XVIII wieku odległość kościoła od klifu wynosiła niecałe 60 metrów. Próby powstrzymania procesów erozyjnych spełzały na niczym i w roku 1868 świątynia stała już tylko jeden metr od urwiska. Sześć lat później zabytkowe wyposażenie zabrano, a sam kościół ze względów bezpieczeństwa zamknięto. Niszczenie kościoła postępowało bardzo szybko: w 1891 r. ukazały się fundamenty,  w 1900 r. runęły pierwsze przypory, a rok później runęła ściana północna. Erozja wybrzeża postępowała bardzo szybko, aż do roku 1994, kiedy do morza runęła połowa ściany południowej. W 2001 roku przeprowadzono intensywne prace zabezpieczające klif, w tym uniemożliwiające zazielenienie się klifu pod ruinami. 


Ruiny kościoła w Trzęsaczu. 2011.

Ruiny kościoła w Trzęsaczu są jedynym tego typu zabytkiem w Europie.


Zielona gwiazdka obrazuje odległość kościoła od wybrzeża w XIV w.
Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie


Opracowano na podstawie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruiny_ko%C5%9Bcio%C5%82a_w_Trz%C4%99saczu dostęp 2013-09-14
http://pl.wikipedia.org/wiki/Trz%C4%99sacz_(powiat_gryficki)
 dostęp 2013-09-14