wtorek, 14 lutego 2012

2008-08-09
Hrad a skanzen v Starej Ľubovni

 Dziś postanowiłem sięgnąć pamięcią kilka lat wstecz i przypomnieć sobie wyprawę do Starej Lubowli.
Stara Lubowla (słow. Stará Ľubovňa) jest powiatowym miastem we wschodniej Słowacji, w Beskidzie Sądeckim/na Spiszu, 20 km od Piwnicznej-Zdrój. Tym, co przyciągnęło nas do Ľubovňy są średniowieczny zamek i skansen - Muzeum Architektury Ludowej regionu spiskiego.
Skansen
W lubowieńskim skansenie zebrano zabytki etnograficzne regionu północnego Spisza, gdzie od wieków żyli obok siebie Słowacy, Niemcy, Rusini, Górale i Żydzi. Razem jest 15 domów i grekokatolicka drewniana cerkiew z roku 1833 pod wezwaniem św. Archanioł Michała przeniesiona z Matysowej. Dokładnie odtworzone wnętrza domów przedstawiają codzienne życie ludności Beskidów i Spisza. 


Skansen w Starej Lubowli.
Cerkiew greckokatolicka z Matysovej.
Skansen w Starej Lubowli.
Cerkiew greckokatolicka z Matysovej.
Skansen w Starej Lubowli.
 Stolarnia.
Skansen w Starej Lubowli.
 Szkoła, pomoce naukowe.
Skansen w Starej Lubowli.
Szkoła, prywatny pokój nauczyciela.
Skansen w Starej Lubowli.
Szkoła, sala lekcyjna.
Skansen w Starej Lubowli.
Szkoła, sala lekcyjna.
Skansen w Starej Lubowli.
 Kuźnia ze wsi Torysa
Skansen w Starej Lubowli.
Kuźnia ze wsi Torysa.
Skansen w Starej Lubowli.
Kuźnia ze wsi Torysa.
Skansen w Starej Lubowli.
 Kuźnia ze wsi Torysa.
Skansen w Starej Lubowli.
Młyn z Sulína.
Skansen w Starej Lubowli.
Młyn z Sulína.
Skansen w Starej Lubowli.
Młyn z Sulína.
Skansen w Starej Lubowli.
Sypaniec z Veľkej Lesnej, krosna tkackie.
Skansen w Starej Lubowli.
Dom mieszkalny z Kremnej podczas wesela.
Skansen w Starej Lubowli.
Zagroda z Kamienki - ostatnie pożegnanie.
Skansen w Starej Lubowli.


Zamek
Zamek Stara Lubowla.
 Widok ze skansenu.

Pewnego letniego dnia nad brzegiem Popradu przy miasteczku Lubownia stanęłi zdrożeni jeźdzcy. Dowodził nimi stary szlachcic Ľubovenský. Okoliczna kraina tak mu się spodobała, że postanowił wznieść zamek na skalnej turni naprzeciw miasteczka. Zabrał się do pracy, lecz co zbudował w ciągu dnia, nocą znikało. Zafrasowany Ľubovenský wyśledził, że miejsce to należy do złej diablicy, więc się do niej wybrał. Zgodziła się na postawienie zamku pod warunkiem , że stary szlachcic odda jej duszę. Po długim wahaniu Ľubovenský przyjął warunek. Nazajutrz zamek stanął w pełnej krasie, wszyscy się ogromnie cieszyli, tylko stary Ľubovenský nie mógł znaleźć sobie miejsca. Poszedł do niedalekiego klasztoru i wyspowiadał się ze swego strasznego grzechu. Diablica dowiedziała się  o jego zdradzie i postanowiła zburzyć zamek, zrzucając nań ogromną skałę, ale w ostatniej chwili z niedalekiego kościoła zabrzmiał dzwon. Diablica straciła swą moc, skala wypadła jej z rąk. Od tamtej pory nikt już w kraju o niej nie słyszał, za to nad brzegiem Popradu do dziś sterczy skala, która miała zniszczyć lubowniański Zamek.

Zamek Stara Lubowla.
Zamek Stara Lubowla.
Zamkowa ekspozycja - zamek w czasach świetności.

Tyle o powstaniu zamku mówi legenda. Historycznie według niektórych źródeł zamek został wybudowany w 1280 polski książę Bolesław, według innych powstał na początku XIV wieku z inicjatywy króla Węgier Karola Roberta jako twierdza graniczna. Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1311 roku. W 1412 roku zamek przeszedł w ręce polskie, jako zastaw za pożyczkę udzieloną przez Władysława II Jagiełłę Zygmuntowi Luksemburskiemu. W XVI wieku trzykrotnie popadał w ruinę, dwukrotnie w wyniku wojen husyckich i raz na skutek wielkiego pożaru. Na początku pierwszej połowy XVI w. został odbudowany i wzbogacony o elementy renesansowe. Pod koniec XVI w. panami na zamku zostali Lubomirscy, którzy w XVII wieku rozbudowali zamek i wzbogacili go w elementy barokowe, wtedy też powstała kaplica rzymskokatolicka Michała Archanioła.


Zamek Stara Lubowla.
Barokowa kaplica św. Michała Archanioła z 1647r.
Zamek Stara Lubowla.
Zamkowa ekspozycja.
Zamek Stara Lubowla.
 Zamkowa ekspozycja.
Zamek Stara Lubowla.
 Zamkowa ekspozycja.
Zamek Stara Lubowla.
 Zamkowa ekspozycja.
Zamek Stara Lubowla.
Zamkowa ekspozycja.
Zamek Stara Lubowla.
 Zamkowa ekspozycja.

Po pierwszym rozbiorze Polski w 1772 r. zamek wrócił do Węgier a jego znaczenie upadło. Kolejnym panem Lubowlańskiego zamku został Jerzy Feliks Raisz, jednak nie zagrzał on długo miejsca i w 1883 właścicielem zamku zostali Zamoyscy. W 1945 zamek właścicielom zrabowały władze komunistyczne.
Obecnie zamek częściowo jest trwałą ruiną, częściowo odbudowany. W odbudowanej części zamku znajduje się wystawa historyczna, wystawa mebli historycznych, wystawa broni i wystawa poświęcona ostatnim prawowitym właścicielom zamku - Zamoyskim. Ponadto na zamku odbywają się różne imprezy, warsztaty i konferencje, zaś od czerwca do sierpnia możemy zapoznać się z prezentacją sztuki sokolnictwa oraz dziejów sokolnictwa w Europie w wykonaniu grupy Sokolników św. Bawona.

Zamek Stara Lubowla.
Pokazy sokolników.
Zamek Stara Lubowla.
Pokazy sokolników.
Zamek Stara Lubowla.
Pokazy sokolników.
Zamek Stara Lubowla.
Pokazy sokolników.
Zamek Stara Lubowla.
Pokazy sokolników.
Zamek Stara Lubowla.
Pokazy sokolników.

Jak na kraj strefy euro ceny biletów wstępu są przyzwoite - maksymalnie 5€ (za wstęp do skansenu i na zamek), ulgi dla uczniów, studentów i seniorów oraz rodzin z dziećmi (11€ bilet rodzinny) , kamerowanie gratis (Gdy my zwiedzaliśmy, Słowacja miała jeszcze normalną walutę). Za dodatkową opłatą po uzyskaniu zgody odpowiednich parafii w mieście można wziąć ślub w skansenowej cerkiewce lub kaplicy zamkowej.


Zamek Stara Lubowla.
Widok od strony miasta.

Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie

Wykorzystano informacje z polskiej i słowackiej Wikipedii oraz strony domowej lubowlanskiego muzeum.

Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
Opinie o Zamku Lubowla w serwisie TRIPADVISOR

wtorek, 7 lutego 2012

2011-08-14
Żywkowo - gdzie bociany mają pętlę.


Żywkowo to maleńka wieś w dawnym województwie olsztyńskim zamieszkała przez potomków ludności Bieszczadów i Beskidu Niskiego wygnanych z ojcowizn podczas zbrodniczej akcji "Wisła".

Wioska położona jest tylko pięćset metrów w linii prostej od granicy z Rosją. To, co powoduje, że warto wybrać się do Żywkowa to bociany - na jednego mieszkańca przypadają ponad cztery bociany. W jednym z gospodarstw zamieszkały aż 42 bocianie rodziny.

Żywkowo - bociania wieś
Żywkowo - bociania wieś
Pięć gniazd na drzewie. Większość mieszkańców jeszcze "w terenie"
Żywkowskie bociany.
Żywkowskie bociany.
Żywkowskie bociany.
Żywkowskie bociany.
Żywkowskie bociany.

Nieliczni mieszkańcy (wioska liczy tylko około 30 osób - coś obijają się te boćki ;-) ) są sympatyczni i chętnie nawiązują rozmowy z przybyszami. 

Żywkowskie bociany.
Żywkowskie bociany.


Żywkowo najlepiej odwiedzić wieczorem, tuż przed zachodem słońca, kiedy bociany wracają z żerowania i można w pełni zobaczyć "zabocianienie" wsi. Oglądanie bocianów ułatwia wieża widokowa w jednym z gospodarstw.

Wieża widokowa w Żywkowie.
Zdjęcie na licencji (cc) Autor zdjęcia: AdiS

I na koniec może drobiazg, jednak dość istotny. W centrum wsi jest publiczna toaleta ze spłuczką i wodą (a z zewnątrz wygląda na toy-toy'a). Niby drobiazg, a ułatwia życie i, co tu ukrywać, w tak małej wiosce zaskakuje.

Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie

P.S.  Uwaga na telefony komórkowe! Telefon może przełączyć się na rosyjską sieć a wtedy będziemy BARDZO niemile zaskoczeni przy płaceniu rachunku.

poniedziałek, 6 lutego 2012

2011-07-08
Western City, Ściegny

Miejscem wartym odwiedzenia przez każdą rodzinę z dziećmi jest Miasto Prawdziwych Kowbojów –  "Western City" w Ściegnach koło Karpacza.

Przekraczając bramę odbywamy podróż w czasie i przestrzeni - ze środkowej Europy XXI wieku do Stanów Zjednoczonych połowy XIX gdzie częstokroć przeżywał ten, kto szybciej sięgał po colta.



Atrakcjami Western City są: strzelanie z łuku Indiańskiego, rzut nożem i włócznią, strzelanie z colta, wspinaczka na Pal Męczarni, próba utrzymania się na grzbiecie elektrycznego byka czy rzut lassem. Można też skorzystać z przejażdżki na koniu lub kolejką lub krótkiego rejsu canoe po jeziorku. Zaawansowani w jeździe konnej mogą też skorzystać z jazd w corralu lub po okolicy. 


Rzut lassem. A na filmach wygląda to na takie proste...
Można zostać żołnierzem amerykańskim.
Musiałem zmienić kolor munduru na szary - konfederacki.
W oryginale jest błękitny - jankeski :/ 
Hurrah for Dixieland! - sklepik z pamiątkami
Łuk był jedną z prostszych atrakcji.
A jak ktoś rozrabia, to go zamkną.

Western City to także mini-zoo z osiołkami, bizonami, krowami amerykańskimi i kozami.

Krowy amerykańskie
Młode bizoniątko


Wielką atrakcją jest pokaz scenki westernowej - rewolwerowcy pod nieobecność szeryfa opanowują miasto, rabują wszystkich łącznie z widzami, jedynymi osobami, które cieszą się z zaistniałej sytuacji są właściciel zakładu pogrzebowego i jego zaprzyjaźniony sęp. Bohaterski szeryf powraca jednak do miasteczka i odbija je z rąk złoczyńców. 

Scenka westernowa. 
Scenka westernowa. Rewolwerowiec rabuje widzów.
Scenka westernowa. 
Scenka westernowa. Rewolwerowcy porywają Doris.
Scenka westernowa. Czy sprawiedliwość zwycięży?
Scenka westernowa. Trup ściele się gęsto.


Więcej informacji znajdziecie TUTAJ




Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie