środa, 29 sierpnia 2012

XIV Międzynarodowy Turniej Rycerski na Zamku Królewskim w Łęczycy

Niewątpliwą i ogromną atrakcją królewskiego miasta Łęczycy jest Międzynarodowy Turniej Rycerski - impreza organizowana cyklicznie od 14 lat.

Turniej jest gratką dla wszystkich miłośników historii i kultury średniowiecznej Polski i Europy.
W tym roku na turnieju mieliśmy okazję podziwiać między innymi Konny Turniej Rycerski w wykonaniu Sandomierskiego Ośrodka Kawaleryjskiego, pokaz bojowy łuczników angielskich w wykonaniu Łuczników św. Jerzego, pokazy szermierki, musztry i średniowiecznej broni palnej w wykonaniu czeskiej grupy Armentum, Turniej Rycerski ku czci wybranej spośród publiczności księżniczki w wykonaniu czeskiej grupy Merlet oraz Turniej Łuczniczy o "Srebrną Brzechwę". "Pokojową" atrakcją turnieju był występ wrocławskiej grupy Gwardia Gryfa prezentujący występ Sbandieratori - żonglerów chorągwiami w połączeniu z występem tancerek ze skrzydłami Izydy.

Na Podzamczu rozłożyli się liczni kramarze oferujący obfitość miodów z okolicznych pasiek, kwas chlebowy, piwo i przekąski jak chleb ze smalcem.


Grupa MERLET.

Grupa pochodząca z Pragi, mistrzowie świata w szermierce artystycznej zaprezentowała pieszy turniej rycerski.

Powitanie gapiów.
Wybór księżniczki.
Księżniczka wśród rycerzy.
Turniejowe zmagania.
Turniejowe zmagania.
Turniejowe zmagania.
Turniejowe zmagania.



Grupa ARMENTUM

Czeska grupa z Hradec Kralove przedstawiła pokaz  władania bronią drzewcową, pokaz artyleryjski średniowiecznej broni palnej a także pokaz strzelania z kuszy.

Pokaz artyleryjski
Pokaz artyleryjski


Gwardia Gryfa

Wrocławska grupa zaprezentowała pokaz żonglerów chorągwiami w połączeniu z występem tancerek ze skrzydłami Izydy
Pokaz Sbandieratori i tancerek ze skrzydłami Izydy.
Gwardia Gryfa

Turniej Łuczniczy o Srebrną Brzechwę.

Przez cały Turniej Rycerski odbywał się kilkuetapowy turniej łuczniczy. Ostatnim jego etapem była konkurencja uwalniania króla z rąk zbójców. Łucznicy musieli wykazać się umiejętnościami snajperskimi. Turniej zakończył się pełnym sukcesem - po raz pierwszy król przeżył uwalnianie.
Łucznicy uwalniają króla.
Sukces! Król przeżył uwalnianie.


Więcej informacji TUTAJ TUTAJ


Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie

2 komentarze:

  1. Czcigodny Refaelu
    Dziękuję za ciekawą relację i przepraszam za długą nieobecność.
    Z dziesięć lat temu gościłem w pokrzyżackim zamku w Gniewie. Tamtejszy kustosz potrafi zarazić miejscową młodzież średniowieczem. Zamek organizował dla wycieczek kolacje średniowieczne (mięsiwa trzymane ręką za kość, kasza jedzona drewnianą łyżką, kołacze, miody, piwa) połączone z tańcami tejże młodzieży w średniowiecznych kostiumach przy dźwiękach lutni, popisami szermierzy (byli naprawdę dobrzy, podczas fechtunku z kling leciały iskry) i konkursem strzelania z kuszy. czyli zamek "zarabiał na siebie". Ale podobno to komuś przeszkadzało i teraz w zamku jest niemiecki hotel. Jeśli to prawda a tych zapaleńców stamtąd przegoniono to można kląć w żywy kamień że "normalność" na miarę Tusklandii wróciła.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czcigodny Niedźwiedziu,
      Serdecznie dziękuję za zaszczyt, jakiego udzielił mi Pan goszcząc w moich skromnych progach.
      Pana obawy co do Gniewa na szczęście wydają się być płonne. Jak podaje ich strona na Zamku działają Żółty Regiment JKM Gustawa II Adolfa, Chorągiew husarska i amatorski chór gregoriański "Schola Cantorum Gymevensis". Właściciel hotelu okazał się być człowiekiem myślącym i nie pozbył się atrakcji przyciągających gości.
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń