czwartek, 2 sierpnia 2012

Dom na głowie w Zakopanem

Ciekawym miejscem wartym zobaczenia w Zakopanem jest "Dom na głowie". Położony jest nieopodal Krupówek, a znalezienie go ułatwia stojący na Krupówkach człowiek z tabliczką.

Z zewnątrz dom wygląda całkiem niewinnie. Ot zwykły dom, tylko stoi na dachu. Nic bardziej mylnego, a ostrzeżenie by nie wchodzić choćby po małym piwku czy osobom cierpiącym na chorobę lokomocyjną wcale nie jest na wyrost.

Po wejściu do domu nasz (o)błędnik głupieje. Oczy widzą, że chodzimy po suficie i to nawet dałoby się rozumowo obejść i wytłumaczyć jakoś sobie, że to tylko tak głupio umeblowali. Jest jednak jeszcze coś: skośna podłoga. Skośna podłoga mówi błędnikowi, że jest skośna. Niby oczywiste, ale wówczas automatem chcemy przyjąć pionową pozycję. Gdy do tego dodamy oczy i to co one mówią razem wychodzi  informacja, że spacerujemy po suficie głową w dół i organizm zaczyna głupieć. Sam kilka razy musiałem usiąść, zamknąć oczy i poprowadzić błędnik do porządku. Było to bardzo ciekawe przeżycie. Polecam prawie każdemu. Osoby nie będące pewne swojego błędnika powinny zrezygnować.

Dom na głowie w Zakopanem
Dom na głowie w Zakopanem
©Refael72
Dom na głowie w Zakopanem
Kominek na suficie?
©Refael72
A może to ja chodzę głową w dół?
©Refael72

Pokaż Refael72 - podróże na większej mapie

2 komentarze:

  1. W maju o mały włos nie zwiedziłam szymbarskiego domu na głowie :) Ciekawa jestem doznań wewnątrz, muszą być... nietypowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz się, bo warto. Dla pewności PRZED obiadem. ;-)

      Usuń